Randka w ciemności

Kolacja w ciemności to jeden z najczęściej kupowanych prezentów dla Par widniejących w ofercie Wyjątkowego Prezentu.  Romantyczny, tajemniczy i wyjątkowo intrygujący wydźwięk tego prezentu, nakłonił organizatorów do stworzenia niezwykłego wydarzenia. Przy współpracy z największym portalem randkowym w Polsce – Sympatia.pl przygotowali event, który pomoże znaleźć miłość kilkudziesięciu osobom. Co takiego? Przeczytajcie poniżej. 

600x250_0002_v2-1

Impulsem do stworzenia wydarzenia był Dzień Singla, obchodzony 15 lutego, zaraz po Walentynkach. Święto to, choć w Polsce nie jest celebrowane,  z roku na rok zyskuje na popularności. Bo skoro zakochani mają swój dzień, to dlaczego single, nie mogą?

 

Wydarzenie będzie miało charakter spotkania kilkudziesięciu nieznajomych podczas Dine in the Dark – Kolacji w Ciemności w Warszawie. Uczestnicy będą pojedynczo wprowadzani do sali, gdzie zjedzą posiłek w absolutnej ciemności. Nie będą znali menu, nie zobaczą potraw, ani pozostałych uczestników zabawy. Zabawa polega na tym, żeby nie tylko rozpoznać smaki, które w ciemności nabiorą zupełnie nowego wymiaru, lecz także nawiązać znajomość, nie widząc osoby, z którą jemy kolację. Nad sprawną obsługą eventu będą czuwali kelnerzy w noktowizorach oraz animator.

 

W wydarzeniu weźmie udział 40 laureatów konkursu przeprowadzonego na portalu Sympatia.pl. Kto wie, może dla niektórych osób będzie to ostatni dzień singla, który będą świętować? Przecież nie od dziś wiadomo, że ciemność sprzyja bliskości.

 500x500_0002_v3

To nie pierwsza tego typu kolacja. Dine in the Dark zyskuje na popularności od momentu pojawienia się w Warszawie w 2014 roku. Nic dziwnego – wzrok jako podstawowy zmysł dominuje pozostałe bodźce. W momencie, w którym z niego zrezygnujemy, nawet dobrze znane składniki zyskują nowy smak i aromat. O wydarzeniu mówiono m.in. w tygodniku Polityka, Gazeta Wyborcza, Gala czy Radio Kolor. Na chwilę obecną, w Kolacji w Ciemności można uczestniczyć w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach, Krakowie, Trójmieście i Poznaniu.

Comments

comments